Polští otužilci se snaží pokořit Odru

Ostrava - Polští vodáci se rozhodli pokořit řeku Odru. Vydali se proto na štafetovou plavbu z Ostravy do Štětína.

741 kma 18 dnů ve vodě o teplotě od 5 do 9 stupňů - takovouto výzvu přijalo sedm odvážných z Klubu mrože z polského města Kędzierzyn-Koźle. Chtějí plavbou pokořit Odru od místa, kde se v Ostravě spojuje s řekou Opavou až po Štětín. Skupina, v níž jsou i dvě ženy, vystartovala ve středu ráno. „Je to takový happening, kterým chceme upozornit všechny druhy vlád na to, jakým pokladem je Odra,“ vysvětluje mluvčí happeningu Michał Kuś. „Protože Odra může být nejen skvělou transportní trasou, ale nezastupitelná je také poznávací a vzdělávací funkce té řeky. Ona je pěkná, je čistá, i když tak nevypadá, a proto plaveme."

Myšlenka podle předsedy Janusze Tyka vznikla v jejich Klubu mrože Dębowa z Kędzierzyna-Koźle: „Náš mroží klub letos slaví 10. výročí proto jsme chtěli dokázat něco neobvyklého. Kromě toho Polsko předsedá EU a řeka, ta spojuje naše národy.„ Sedm odvážlivců poplave štafetovým způsobem a bude se střídat v ledové koupeli co hodinu. Teď je doprovázejí kajaky, Od Kędzierzyna-Koźle s nimi popluje cvičná lodní základna. Podle předsedy Janusze Tyka jsou připraveni. Každý má znalosti a sílu, aby svůj úsek překonal: „Bojíme se nízkého stavu vody, protože tady vidíme, že stav vody není nejvyšší. Máme takový úzus, že pokud budeme překonávat nízký stav vody, tak v korytě řeky. Samozřejmě opustíme ho tam, kde bude průjezd nemožný.“ Tuto netypickou propagační akci Odry podporují samosprávy měst a vesnic, přes které mroži plavou.

 Na zahájení plavby přišla odvážlivce podpořit i generální konzulka Polska v Ostravě Anna Olszewska: „Hlavním motivem, mottem tohoto úkolu, je navrácení plavby na Odru. Opětovné vhození tohoto hesla do diskuze, k úvaze. Ukázání možností řeky spolu samozřejmě s tím integračním rozměrem, že ta řeka spojuje a nerozděluje." Pokud vše půjde podle plánu, štafeta mrožů dopluje do Štětína 3. prosince.

Polská verze

Sztafeta polskich pływaków płynie Odrą z Ostrawy do Szczecina. 741 kmw 18 dni w wodzie o temperaturze od 5 do 9 stopni C. - takiemu wyzwaniu chce sprostać siedmioro śmiałków z Klubu Morsów z Kędzierzyna Koźla. Chcą wpływ pokonać Odrę od Ostrawy, gdzie łączy się ona z Opawą, aż do Szczecina. Drużyna, a w niej dwie panie,wystartowała w środę rano. „To taki happening, przez który chcemy zwrócić uwagę władz na to jakim skarbem jest Odra,” wyjaśnia rzecznik wyprawy Michał Kuś. „Odra może być  doskonałą drogą transportu wodnego, a jej funkcja krajoznawczo-poznawcza jest niezastąpiona. Jest piękna i wbrew pozorom czysta, dlatego płyniemy.”

 

Pomysł – jak mówi Janusz Tyka szef wyprawy – powstał w Klubie Morsów Dębowa z Kędzierzyna Koźla: „Nasz Klub obchodzi w tym roku 10. rocznicę powstania, więc chcieliśmy dokonać czegoś niezwykłego. Oprócz tego jest polska prezydencja w Unii Europejskiej i ta rzeka łącząca nasze narody.” Siedmiu śmiałków będzie płynąć w systemie sztafetowym co godzina zmieniając się w lodowej wodzie. Na początku trasy są eskortowani przez kajaki. Od Kędzierzyna-Koźla popłynie z nimi szkoleniowy statek-baza.

Jak mówi Janusz Tyka wszyscy są przygotowani. Każdy z płynących ma wiedzę, siłę i determinację na pokonanie swojego odcinka trasy. „Obawiamy się niskiego stanu wody, dlatego, że tu widzimy, że nie jest najwyższy. Umówiliśmy się, że jeśli będziemy musieli pokonać niski stan wody, to w korycie rzeki. Rzecz jasna opuścimy je w przypadku, że przejście nie będzie możliwe.” Tą atypową popularyzację Odry wspierają samorządy miast i wsi, przez które powiedzie trasa.  Na punkt startu sztafety przyszła także i konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska: „Motywem, mottem tej wyprawy jest przywrócenie spławności Odry. Ponowne poddanie tego hasła pod dyskusję, pokazanie możliwości, które rzeka kryje – oczywiście – z jej integracyjnym potencjałem, tego, że ta rzeka łączy a nie dzieli.” O ile wszystko ułoży się wg planu sztafeta pływacka dopłynie do Szczecina 3 grudnia.